wybory 2010
wybory prezydenckie 2010
wybory samorządowe 2010
wybory do parlamentu
wybory w polsce
wybory na prezydenta
wybory wyniki
wyniki 2010
wybory pkw
Wybory prezydenckie w Polsce w 2010 r.
21.04 - Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski potwierdził datę wyborów prezydenckich na 20 czerwca 2010r.
Ewentualna druga tura została zaplanowana na 4 lipca
Marszałek Sejmu ogłosi termin przedterminowych wyborów prezydenckich 21 kwietnia,
po pogrzebie Lecha i Marii Kaczyńskich.
W realiach kalendarza wyborczego oznacza to, że zagłosujemy 20 czerwca, a ewentualna druga tura - 4 lipca.
Tragiczna katastrofa - samolot z parą prezydencką na pokładzie rozbił się niedaleko lotniska wojskowego w Smoleńsku.
96 osób nie żyje - nikt nie przeżył katastrofy.
W Polsce ogłoszono tygodniową żałobę narodową
Na liście osób lecących z prezydentem Kaczyńskim do Katynia byli m.in.:
były prezydent RP na uchodźstwie Ryszard Kaczorowski, wicemarszałkowie Sejmu Jerzy Szmajdziński i Krzysztof Putra, wicemarszałek Senatu Krystyna Bochenek, prezydenccy ministrowie - Władysław Stasiak, Paweł Wypych i Mariusz Handzlik, szef BBN Aleksander Szczygło, wiceministrowie: spraw zagranicznych - Andrzej Kremer, obrony - Stanisław Komorowski i kultury - Tomasz Merta, rzecznik praw obywatelskich Janusz Kochanowski,
prezes NBP Sławomir Skrzypek, prezes IPN Janusz Kurtyka.
Zgodnie z Konstytucją RP władzę prezydencką w kraju do czasu nowych wyborów przejął Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski.
Marszałek zapowiedział że w przewidzianym przez konstytucję terminie 14 dni rozpisze przedterminowe wybory.
Te natomiast muszą się odbyć najdalej w ciągu dwóch miesięcy od daty ich ogłoszenia.
Ten kalendarz oznacza że pójdziemy do urn wyborczych najpóźniej pod koniec czerwca.
Tragiczna katastrofa anulowała zapowiadany kalendarz wyborczy.
Terminy wyborów prezydenckich w Polsce: pierwsza tura odbędzie się 3 października, a druga - 17 października.
Start w wyborach pezydenckich 2010 potwierdzili: Ludwik Dorn, Bronisław Komorowski, Tomasz Nałęcz, Andrzej Olechowski, Jerzy Szmajdziński, Marek Jurek, Janusz Korwin-Mikke.
Lech Kaczyński ma ogłosić swój start w maju.
16.02.2010 - OFICJALNIE WYSTARTOWAŁY PRAWYBORY W PLATFORMIE OBYWATELSKIEJ.
KANDYDAT PARTII NA PREZYDENTA ZOSTANIE WYBRANY W GŁOSOWANIU INTERNETOWYM I KORESPONDENCYJNYM DO KOŃCA MARCA!
To będzie wybór pomiędzy dwoma kandydatami: Bronisławem Komorowskim i Radosławem Sikorskim - powiedział podczas konferencji prasowej Donald Tusk.
Nie będzie powtórki z kampanii 2005 roku.
28.01.2010 premier oficjalie ogłosił że nie weźmie udziału w wyborach prezydenckich.
Nie dojdzie zatem do rywalizacji pomiędzy Donaldem Tuskiem a Lechem Kaczyńskim
PO na razie nie wskazała kto włączy się do walki o najwyższy urząd w kraju.
Być może będzie to marszałek Bronisław Komorowski.
Decyzja Tuska przy braku innego wyrazistego kandydata, może przesądzić o zwycięstwie
Lecha Kaczyńskiego już w pierwszej turze wyborów.
Nad kandydowaniem zastanawiania się nadal były prezydent Lech Wałęsa.
Tomasz Nałęcz będzie kandydatem na prezydenta z rekomendacji SdPl i Partii Demokratycznej.
Profesor liczy jeszcze na wsparcie ze strony m.in. Stronnictwa Demokratycznego, Partii Kobiet i... SLD.
Senator Włodzimierz Cimoszewicz zdecydowanie zapowiedział, że nie będzie kandydował w wyborach
prezydenckich 2010 roku.
Styczeń 2010r. - Cimoszewicz zapowiedział że poprze Donalda Tuska lub innego kandydata
który, będzie realnie rokował odebranie reelekcji obecnemu prezydentowi.
Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek stanowczo również wykluczył swój udział
w kampanii prezydenckiej.
Olechowski zastrzega że jeśli będzie kandydował, to nie pod szyldem jakiejkolwiek partii.
Andrzej Olechowski 21.12.2009 ogłosił, że po raz drugi /poprzednio w 2002r./ będzie kandydował
w wyborach prezydenckich.
Zapowiedział że wystartuje jako kandydat obywatelski.
Jolanta Kwaśniewska wielokrotnie mówiła, że nie zamierza ubiegać się o prezydenturę,
jednak w szeregach SLD nie do końca dowierzają w te zapewnienia.
Aktualnie do kampanii zgłosiło się dwóch kandydatów lewej strony sceny politycznej:
Tomasz Nałęcz z SdPl
i Jerzy Szmajdziński z SLD
Media zadają pytania o alternatywnego kandydata PO - czy mógłby być nim Bronisław Komorowski,
Radosław Sikorski, a może Jan Krzysztof Bielecki?
Uczestnictwo w wyborach zgłosił kandydat Tadeusz Cichocki nie związany z żadną partią.
Wybory do PE UE z czerwca 2009:
Wyniki wyborów do Parlamentu Europejskiego: PO zdobyła 44,43 procent głosów,
PiS 27,4 proc.,
SLD-UP 12,34 proc.,
PSL 7,01 proc.
Frekwencja wyborcza wyniosła 24,53 proc.
Czy dojdzie do porozumienia przedstawicieli czterech głównych ugrupowań sejmowych
w sprawie przyspieszonych wyborów parlamentarnych w 2011 roku?
Zmiana terminu jest związana z objęciem przez Polskę przewodnictwa w UE w drugiej połowie 2011 r.
Politycy zgodnie opowiadają się za zorganizowaniem ich na wiosnę, a nie jesienią.
Wicemarszałek sejmu Krzysztof Putra (PiS) zapowiedział, że jego partia opowiada się za takim rozwiązaniem.
Eurodeputowany PSL Jarosław Kalinowski uznaje kwestię zmiany terminu wyborów za oczywistą.
Z kolei wicemarszałek sejmu Jerzy Szmajdziński (SLD) oczekuje, że PO przedstawi kalendarz polityczny do końca kadencji i odbędzie konsultacje w tej sprawie z głównymi siłami politycznymi.
Poseł Jarosław Gowin (PO) uważa, że istnieją dwa racjonalne rozwiązania,
by uniknąć maratonu następujących po sobie wyborów w 2010 i 2011 r. Pierwszym byłby wspólny termin
wyborów samorządowych, prezydenckich i parlamentarnych, co jednak jest mało realne.
Pozostaje zatem drugie racjonalne rozwiązanie ,
czyli przesunięcie wyborów parlamentarnych na wiosnę 2011 r.
Dlaczego wybory powinny odbyć się pół roku wcześniej, czyli wiosną 2011 roku? "Po pierwsze dlatego, że mamy prezydencję w Unii Europejskiej w drugiej połowie 2011 roku.
Poza tym lepiej, jeżeli wybory parlamentarne odbywają się wiosną,
ponieważ cykl powstawania budżetu pozwala nowemu rządowi pracować na budżecie, który sam przygotował,
a nie na budżecie poprzedników" - dodał Bielan.
Za wcześniejszymi wyborami na antenie Radia ZET opowiedział sie poseł PiS, Jacek Kurski.
-"Wybory będą wcześniej niż na wiosnę 2011 r, a przypuszczam, że będą dużo wcześniej - w 2010 roku."
Być może Donald Tusk z uwagi na trudna sytuacje i pogarszające sie nastroje,
zdecyduje się na szybsze wybory, żeby ratować dobre notowania PO,
i swoja kandydaturę na prezydenta.
Platformie Obywatelskia nadal dyskusje co wybrać: przyspieszone wybory
czy zmianę terminu polskiej prezydencji w Unii?
"Jestem zwolennikiem przyspieszonych wyborów parlamentarnych w Polsce.
Wybory mogłyby się odbyć na wiosnę 2011" - powiedział wczoraj Zbigniew Chlebowski na antenie Radia ZET.